Edynburg- mini przewodnik!

Dwa lata temu spędziłam wakacje w Londynie  na koniec moje przygody z tym miastem postanowiłam, że moje ciężko zarobione pieniądze muszę jeszcze jakoś dobrze spożytkować i zakupiłam bilet do Szkocji, a dokładniej do Edynburgu. Te miasto od zawsze było moim marzeniem. Czułam całą sobą, że gdy tylko się tam znajdę, to zakocham się w tym mieście i też tak było. Po wyjściu z dworca poczułam się niemalże jak w bajce. Chyba nie ma lepszego określenia. Wszystkie budowle wyglądały jak zamek. Nawet wchodząc do sklepu, myślałam, że zaraz wyskoczy jakiś książę. Czas w tym miejscu się zatrzymał, a uliczni grajkowie nie pozwalali zapomnieć o celtyckiej muzyce, która umilała zwiedzanie.

Co warto zaznaczyć zaraz na początku, miasto jest podzielone na dwie części.  Old Town i New Town. Ta pierwsza część ograniczona jest starymi murami, wciąż można znaleźć jej pozostałości, do tego pełno jest starych kamienic, a także gotyckich świątyń.  Jeśli chodzi o drugą część, to ograniczone są ogrodami Princes Street Gardens.

DOJAZD DO EDYNBURGA!

Ja skorzystałam z autobusów linii MEGABUS, gdzie ceny biletów wyszły nas w dwie strony jakieś 12 funtów, czyli mniej więcej 50/60zł. Oczywiście jeśli chodzi o dojazd z naszego kraju, to najtańszym rozwiązaniem będzie bezpośredni lot, czym zaoszczędzicie czasu na dojazdy. Z Londynu do Edynburga jedzie się jakieś 8h. Aktualnie sprawdzając loty z Katowic do Szkocji natknęłam się na bilety w cenie 180 zł w dwie strony. Można znaleźć taniej lub ciut drożej, a nawet bardzo drogo. Wszystko zależy od ilości dni, miasta itp.

 

DOJAZD Z LOTNISKA DO CENTRUM

Ja nie miałam tego problemu, bo autobus dojeżdża do samego centrum, jednak jeśli ktoś z Was decyduje się na lot samolotem, to kilka informacji na ten temat, które udało mi się znaleźć.Do centrum dojedziesz linią tramwajową, ułatwienie jest takie, iż jest tylko jedna, więc nie ma problemu. Przejazd kosztuje 5,50 funta. Dodatkowo jeżdżą autobusy linii: Airlink100 oraz Skylink 200 za 4,50 Funta. I ważna informacja, nie ma co się bać, że utkniecie na lotnisku na noc, bo kursują też nocne autobusy od 0:45 do 4:15 – N22 i kosztuje on 3 funty. Podróż do miasta trwa mniej więcej 30 minut.

NOCLEGI

Niby noclegi odstraszają ludzi najbardziej, bo za drogo, bo brzydko, bo…. No właśnie! Mi się udało, że w samym centrum miasta wynajęłam dormitorium, czyli łóżko w pokoju wieloosobowym za 5 funtów. Trochę drożej wychodzą pokoje jedno czy dwuosobowe, ale jeśli się dobrze szuka to i takie można znaleźć w dobrej cenie. O stronach, które polecam do szukania noclegu niebawem pojawi się osobny post, ale już teraz mogę Wam polecić. Booking,com lub Trivago.

KOMUNIKACJA MIEJSKA

Podstawowe atrakcje miasta można zobaczyć po prostu spacerując, jednak wiem, że istnieją zakątki, do których trzeba podjechać autobusem. Cena nie jest wcale taka duża, bo bilet dobowy kosztuje 4funty. Ważne! To gdy widzicie, że autobus podjeżdża, to należy pomachać ręką, by się zatrzymał. Taki zwyczaj panuje w całej Wielkiej Brytanii, jak i Szkocji.

ZWIEDZANIE

W Edynburgu praktycznie wszystkie najcenniejsze muzea czy kościoły są zupełnie za darmo. Ja w ten sposób zachwycałam się Nationalm Museum of Scotland. Oczywiście, jak w każdy mieście, nie wszystko jest za darmo. Poniżej kilka płatnych miejsc:

*ZAMEK (17Funtów) – Część zamku jest dostępna do zwiedzania za darmo.

*SCOTT MONUMENT  (5 funtów)

*MARY KING’S CLOSE  (14 funtów)

 

CO WARTO KONIECZNIE ZOBACZYĆ/ ZROBIĆ W EDYNBURGU!

Zrób zdjęcie jak z pocztówki z Calton Hill! Całe miasto ma kilka pięknych punktów widokowych, a jednym z nich jest właśnie Calton Hill. Widok na niesamowitą panoramę miasta gwarantowany!

Odwiedź Zamek w Edynburgu, jest to obiekt obronny. Za jego murami codziennie o 13:00 możecie zobaczyć wystrzał z wojskowej armaty. W środku znajdziecie również muzeum historii i wojskowości.

Koniecznie przespaceruj się wzgórzem w samym centrum miasta, czyli odwiedź górę Artura.

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz