Sernik na Zimno z borówkami, a alergeny!

Dzisiaj wpis dość nietypowy! Nie będzie przepisu, ale będzie o jednym z głównych składników tego sernika,czyli o nabiale, a dokładniej to o laktozie. ( jeśli chodzi o przepis, to jest to standardowy sernik na zimno, jednak spód jak i sam środek jest pozbawiony cukru. Góra serniczka jest polana białą czekoladą, a także lekko posypana wiórkami kokosowymi i borówkami. Masa również jest zmiksowana z borówkami. Sam spód ciasta, to jeden z moich ulubionych przepisów, często z niego korzystam w różnych ciastach i już nieraz tutaj go podawałam.)

Jak doskonale wiecie, mój blog/strona opiera się głównie o przepisy, ale nie byle jakie przepisy. Nie są to standardowe wypieki z cukru i mąki pszennej. W dobie, gdzie gluten i laktoza to największe zło świata, trzeba wyjść naprzeciw i się z tym zmierzyć. Nie jest to dla mnie wcale takie trudne, gdyż aktualnie sklepowe półki pękają w szwach od nadmiaru mąki jaglanej ksylitolu, czy produktów nie zawierających laktozy. Dodatkowo jest to dla mnie ważne, gdyż sama musiałam zrezygnować i z laktozy i glutenu z powodów zdrowotnych.

Jeszcze kilka lat temu takie produkty były ciężko dostępne, a ich zdobycie graniczyło z cudem i ogromnymi cenami. Dlatego też trochę śmieszy mnie to, gdy ktoś mówi, że: „zdrowe żywienie jest drogie i ciężko dostępne” Faktycznie robiąc ciasto i kupują składniki od zera (daktyle, ksylitol, różnego rodzaju mąki) wychodzi to drożej niż standardowy wypiek, jednak naszego zdrowia nie można przeliczać na pieniądze. Właśnie! Naszego zdrowia, bo o tym większość ludzi zapomina, że to nie jest „tylko” zmiana składników na te droższe, to jest po prostu zadbanie o swoje samopoczucie, o swój stan organizmu, o jego zdrowie. Przetworzone jedzenie zawiera tyle śmieci, że wolę tego nawet tutaj nie wypisywać. Często etykieta takiego produktu ciągnie się w nieskończoność.

Wracając do samego glutenu czy laktozy. Nie twierdze, że każdy z Was powinien wyrzucić te dwa składniki ze swojej diety. Jeśli dobrze reagujesz i na gluten i na laktozę, to nie kombinuj!  Po co sobie „komplikować” życie, ciesz się z tego. Odstawiając niepotrzebnie gluten lub laktozę możesz sobie zrobić krzywdę, gdyż po powrocie do „normalnego” jedzenia może się okazać, że nabawiłeś się własnie nietolerancji i to o silnych reakcjach, nawet alergicznych. Jeśli jednak zauważyłeś u siebie pewne objawy po zjedzeniu czegoś z tymi składnikami, to zalecam ich odstawienie.

Objawy nietolerancji glutenu:

  • Bóle głowy i migreny
  • Ciągłe wahania nastroju, a nawet depresja.
  • Zawroty głowy, nerwobóle, osłabienie, mrowienie lub drętwienie kończyn
  • Przewlekłe zmęczenie
  • Wzdęcia, bóle brzucha, skurcze, zaparcia, biegunka, syndrom wrażliwego jelita

Takie objawy mogą występować również przy wielu chorobach, ale często zmiana nawyków żywieniowych, zmiana własnej diety może spowodować, że te wszystkie objawy znikną.

Objawy nietolerancji laktozy:

  • Biegunki
  • Wzdęcia
  • Bóle brzucha
  • „przelewanie” w jamie brzusznej,
  • gazy,
  • kolki,
  • nudności i wymioty

Stopień nasilenia tych objawów jest oczywiście zależne od tego, ile laktozy zostało przyjęte. Dodatkowo warto dodać, że te objawy mogą wystąpić nawet kilka godzin po spożyciu laktozy, dlatego też wielu „chorych” nie zauważa związku.

 

 

Galeria zdjęć

Dodaj komentarz